- Jak się pało skarbie - spytał się i pocałował mnie w czoło .
Czułam się najszczęśliwszą dziewczyną na świecie .
- A dziękuję dobrze .
Zjedliśmy śniadanie , ogarnęłam się i ruszyliśmy w drogę .
Gdy jechaliśmy na telefonie włączyło się przypomnienie .
- O kuczę , totalnie zapomniałam . - powiedziałam smutnym głosem
Max stanął na poboczu .
- Co jest ? - szybko spytał z przejęciem .
- Totalnie zapomniałam , Justi ma dzisiaj urodziny .
- To nic zrobimy jej niespodziankę .
- Jaką ? - szybko odpowiedziałam z nadzieją że wszystko się uda.
- Oj, nie szalej dowiesz się w swoim czasie , a ty uszykuj się na imreskę i bądźcie z Justi o 18 u mnie . Ja i Wiktor coś wymyślimy .
- Ty i Wiktor ? - złapało mnie zdziwko .
- Noooo nie zauważyłaś , że oni coś ten tego .
- Cooooo ?
- Oj , spodobali się sobie , na pewno się oboje ucieszą .
- Ok ok , a powiesz co szykujesz ?
- Buahahhahahahhahahahha - zaczął się śmiać - chyba sobie żartujesz .
- Ei , no proszę - zrobiłam słodkie oczka , ale i tak nie pomogło .
Ruszyliśmy , dojechaliśmy pocałowałam go na pożegnanie .
Weszłam do domu .
Przywitałam się z siostrą i złożyłam jej życzenia , poinformowałam ją , że na 18 idziemy do Max'a . Dzień szybko zleciał , cały dzień oglądałyśmy telewizje . O 16 Justi zaczęła się szykować , ha nie byłam gorsza i też wzięłam się za szykowanie .
Umyłam włosy , szybki makijaż , przebrałam się na luzie ale elegancko .
Zeszłam na dół Justi jeszcze nie było .
Zrobiłam sobie kanapkę z nutellą i nalałam mleka . Usłyszałam dźwięk szpilek . Justi szła po schodach ubrana w to .
.
_________________________________________________
huhuhuh jak myślicie co wymyślił Max i Wiktor ? ~Hazz


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz